"I oto patrzysz w górę niebieska płachta nieba zapełnia się powietrznymi jeźdźcami. Wzmaga się ogłuszający ryk silników odrzutowych. Cisza pęka na tysiąc dwieście części. Olśnienie. Jakie to piękne i zarazem groźne. Ujarzmiona stal i elektronowe mózgi pracują rytmicznie i zgodnie z wolą człowieka. Dźwigają go na swych barkach pod sklepieniem kosmosu."

                                                                                   (Mistrzowie walki powietrznej, Tadeusz Malinowski - 1977 )

 


13 czerwca 2001r godz. 0.33

Pilot: por. pil. inż. Arkadiusz Madej s. Bogdana, ur. 04.07.1974r. w m. Skarżysko-Kamienna; absolwent WSOSP w Dęblinie z 1998 r.; starszy pilot klucza lotniczego 6. eskadry lotnictwa taktycznego
w Powidzu; pilot 3. klasy, pośmiertnie awansowany do stopnia kapitana.

Nalot: 416 godz. na samolotach TS-11 Iskra i Su-22.

 

 

Instruktor: ppłk dypl. pil. inż. Maciej Górkiewicz s. Ryszarda, ur. 9.01.1965 r. w Bydgoszczy; absolwent WOSL z 1987 r.; zastępca dowódcy 6. eskadry lotnictwa taktycznego w Powidzu; pilot klasy „M", pośmiertnie awansowany do stopnia pułkownika.

Nalot: 1812 godz. na samolotach: Zlin, TS-11 Iskra, Su-20, Su-22.

 

 

Zadanie: Lot szkolny w zasłoniętej kabinie w celu opanowania techniki pilotowania samolotu według przyrządów dublujących według ćw. 112.

 

Okoliczności katastrofy: Katastrofa wydarzyła się na lotnisku w Powidzu, podczas lądowania samolotu Su-22UM3K w NTWA. Załoga po zakończeniu lotu uzyskała zgodę kontrolera zbliżania na powrót na lotnisko. Po wyprowadzeniu samolotu na kurs lądowania, podczas drugiego zajścia, w trakcie poszukiwania drogi startowej w warunkach opadu deszczu i silnej mgły, maszyna zderzyła się z ziemią w odległości 1340 m od początku DS-2. Samolot przemieszczał się po ziemi na kadłubie, ścinając skrzydłami pnie drzew. Rozszczelnienie się instalacji paliwowej spowodowało pożar samolotu. Samolot zatrzymał się w odległości 163 m od pierwszego śladu zetknięcia z ziemią.

Przyczyna: Przyczyną katastrofy była nieprawidłowa decyzja dowódcy statku powietrznego
o wykonaniu powtórnego zajścia do lądowania w warunkach atmosferycznych poni
żej minimalnych określonych dla załogi, lotniska i samolotu. Kontroler lotniska, zamiast odesłać samolot na lotnisko zapasowe, pozwolił pilotowi lądować na lotnisku własnym.

 

Miejsce spoczynku: Ppłk M. Górkiewicz został pochowany na cmentarzu w Witkowie,
por. A. Madej  na cmentarzu
w Szydłowcu.

 

Więcej na temat tej katastrofy jest tutaj
26 lipca 1995r godz. 8.33

Pilot: mjr pil. inż. Jerzy Stramek, ur. 20.03-1953 r.; absolwent WOSL z 5.12.1977 r.; starszy inspektor bezpieczeństwa lotów
z 40. plmb
w Świdwinie; pilot 1. klasy. Samolot należał do 6. plmb
w Pile, pilot
wykonywał lot w zastępstwie.

Nalot: 1786 godz. na samolotach TS-11 Iskra, Lim-5, Su-22. Nalot na Su-22 - 853 godz.

 

 

Zadanie: Lot doświadczalny na poligon w ramach badań zdawczo-odbiorczych próbnej partii bomb.

 

Okoliczności katastrofy: Katastrofa wydarzyła się podczas lotu doświadczalnego na samolocie
Su-22M4 na poligonie Nadarzyce. Pilot miał wykonać w locie koszącym zrzut sześciu bomb lotniczych z zapalnikami nowego typu, salwą po dwie bomby (wykonywano
badania próbnej partii tych bomb, w dzień w zwykłych warunkach atmosferycznych). W pierwszym zajściu pilot zrzucił dwie bomby z wysokości około 40 m. Po zrzuceniu bomb
w drugim zajściu, po upływie 1,2 s od zrzutu bomba z lewej strony niespodziewanie wybu
chła pod kadłubem samolotu, w odległości 18 m od kadłuba, w momencie otwarcia się spadochronu hamującego. Samolot znalazł się w tzw. strefie zerowej wybuchu, został gwał­townie rażony odłamkami, falą cieplną i uderzeniową. Wyciekające z rozszczelnionych zbiorników paliwo zapaliło się. Po upływie 5 s od chwili wybuchu samolot zderzył się z ziemią
i eksplodował. Pilot zginął.

Przyczyna: Przyczyną katastrofy był przedwczesny wybuch w powietrzu jednej z bomb, wkrótce po ich zrzuceniu w locie koszącym. Wybuch spowodowany był wadą konstrukcyjną bomby. Samolot porażony odłamkami i falami wybuchu cieplną
i uderzeniową utra
cił sterowność i zapalił się.

Miejsce spoczynku: Cmentarz miejski w Świdwinie.

 

 

 


11 lipca 1995r godz. 10.03

Pilot: ppłk dypl. pil. inż. Bogdan Kawka s. Stefana, ur. 22.05.1953 r. w m. Lidzbark Welski; absolwent WOSL z 5.12.1977 r  ASG WP z 1987 r.; starszy inspektor bezpieczeństwa lotów 3 DLMB; pilot klasy „M".

Nalot: 1582 godz. na samolotach: SBLim-2, Lim-2, Lim-6, Su-22.
Nalot na Su-22UM3K - około 574 godz.

 

Pilot: ppłk dypl. pil. inż. Wacław Macko s. Tadeusza, ur. 25.09-1954 r. w Łomży; absolwent WOSL z 1978 r., ASG WP z 1988 r.; zastępca dowódcy ds. liniowych 3- DLMB; pilot 1. klasy.

Nalot: 1300 godz. 30 min na samolotach: TS-11 Iskra, SBLim-2, Lim-2Lim-5,
MiG-21, Su-22.
Nalot na Su-22UM3K - około 248 godz.

 

 

Zadanie: Lot metodyczny na średni pilotaż na średniej i małej wysokości

Okoliczności katastrofy: Załoga wykonywała lot na samolocie Su-22UM3K na średni pilotaż, na średniej i małej wysokości, w dzień w zwykłych warunkach atmosferycznych. Na torze wznoszącym wykonała półbeczkę w lewo oraz zwiększyła wysokość do 4450 m w locie odwróconym z przejściem do przewrotu. W górnym położeniu figury prędkość lotu spadła do 301 km/godz. Po lis lotu samolot pionowo nurkował do wysokości 3840 m z prędkością 595 km/godz. i kątem natarcia 17°, z przeciążeniem 2,13. W drugiej fazie przewrotu nastąpiło wyraźne spowolnienie tempa wykonywania figury, zmniejszyło się przeciążenie, szybko malała wysokość i wzrastała prędkość. Samolot zderzył się płasko z ziemią z kursem 331° i prędkością 1000 km/godz., mając niewielki kąt pochylenia. Był nieznacznie przechylony na prawe skrzydło.

Przyczyna: Przyczyną katastrofy było niewłaściwe wykonanie drugiej fazy przewrotu.
W strefie panowały trudniejsze warunki atmosferyczne. Załoga nie podjęła w porę sku
tecznej próby wyprowadzenia samolotu z nurkowania lub opuszczenia samolotu na bezpiecznej wysokości.

Miejsce spoczynku: Ppłk B. Kawka został pochowany na cmentarzu w Bydgoszczy, ppłk W. Macko  na cmentarzu miejskim w Pile.

 

 

 


31 maja 1995r godz. 10.56

Pilot: kpt. pil. inż. Grzegorz Falenta s. Józefa, ur. 24.01.1964 r.; ab­solwent WOSL z 1987 r.; starszy pilot z 7 plbr w Powidzu; pilot 2. klasy. Rada Miejska Strzelna ufundowała obelisk upamiętniający pilo­ta.

Nalot: 733 godz. na samolotach: TS-11 Iskra, Lim-6, Su-7, Su-20. Nalot na Su-20 - około 173 godz.

 

 

Zadanie: Lot treningowy do strefy w celu doskonalenia techniki wykonywania figur średniego pilotażu na małej wysokości.

 

Okoliczności katastrofy: Pilot samolotu Su-20 wykonywał lot treningowy do strefy w celu doskonalenia techniki wykonywania figur średniego pilotażu na małej wysokości w DZWA. W strefie wykonał kolejno: pełne zakręty w lewo i w prawo, zwrot bojowy w lewo, nurkowanie, zwrot bojowy w prawo, nurkowanie, imelmana. Z imelmana wyprowadził samolot półbeczką, później zwiększył obroty do maksymalnych i po rozpędzeniu samolotu wprowadził go w górkę. Na wysokości 700 m wykonał beczkę w lewo, wznosząc się z kątem pochylenia 35°. Na wysokości 1950 m wykonał półbeczkę z przejściem w przewrót.
W górnym punkcie figury osiągnął wysokość 2400 m, prędkość 750 km/godz. i kąt
natarcia mniejszy niż 10°. Wysokość wykonania półbeczki i wprowadzenia samolotu w przewrót oraz wysokość w górnym położeniu figury były za małe. Prawidłowa wysokość wprowadzania wynosi 3500 m. Pilot, zatem nie był w stanie wyprowadzić samolotu ze zniżania. Po upływie 9 sekund od chwili osiągnięcia górnego położenia w figurze, na wysokości około 700 m, pilot wytworzył przeciążenie 4,2. W tym czasie prędkość lotu wynosiła 960 km/godz. Kiedy pilot spostrzegł, że samolot gwałtownie zbliża się do ziemi, zaczął energicznie wyprowadzać maszynę z nurkowania, jednak nie uniknął zderzenia z ziemią. Samolot rozbił się w rejonie miejscowości Młynice koło Strzelna. Błąd pilota polegał na wprowadzeniu samolotu
w przewrót ze zbyt dużą prędkością, na za małej wysokości. Niewspółmiernie wychylał
drążek sterowy do siebie. Pomyłka mogła być skutkiem błędnego odczytania wskazania wysokościomierza (tego samego dnia pilot wykonywał lot kontrolny na samolocie Su-22 wyposażonym
w cyfrowo-tarczowy wskaźnik wysokościomierza, inny niż w samolocie Su-
-20).

 

Przyczyna: Przyczyną katastrofy był błąd pilota polegający na wprowadzeniu samolotu
w przewrót na za małej wysokości, ze zwiększoną prędkością lotu. Pierwszą fazę figury
wy
konał za wolno i nie umiejąc poprawić błędu, spowodował zderzenie samolotu z ziemią.

Miejsce spoczynku: Cmentarz w Rykach.

 

 

 


30 stycznia 1990r godz. 12.01

 

Pilot: ppłk dypl. pil. Andrzej Wyciślik s. Czesława, ur. 3.11.1950 r.
w Nowej Rudzie; absolwent WOSL z 19.05.1974 r., ASG z 1982 r., pełniący obowiązki dowódcy 8. plmb
w Mirosławcu; pilot klasy „M".

Nalot: 2080 godz. na samolotach: TS-11 Iskra, SBLim-2, Lim-2, Lim-6, Su-22M4. Nalot na Su-22M4 -około 520 godz.

 

 

 

Zadanie: Lot na oblot techniczny samolotu.

Okoliczności katastrofy: Pilot samolotu Su-22M4 z 8. plmb w Mi­rosławcu wykonywał oblot techniczny samolotu w dzień w zwykłych warunkach atmosferycznych. Na wysokości 10000 m, wskutek zamarznięcia kropelek wody w głównej instalacji odbiorników ciśnień powietrznych wystąpiły błędne wskazania przyrządów pilotażowo-nawigacyjnych. Niewłaściwe działanie pilota, wynikające z odczytania błędnych wskazań przyrządów, doprowadziło do wyłączenia silnika w powietrzu. Pilot nie katapultował się, lecz podjął próbę wylądowania w terenie przygodnym, w okolicach Czaplinka. W czasie lądowania samolot rozbił się, pilot poniósł śmierć.

 

Przyczyna: Przyczyną katastrofy było podjęcie przez pilota nieprawidłowego działania na skutek niewłaściwego zinterpretowania błędnych wskazań przyrządów aneroidowo-me mbranowych.

 

Miejsce spoczynku: Cmentarz w Wałczu.

 

 

 


18 maja 1989r. godz.7.57

 

Pilot: por. pil. inż. Jacek Gabryś s. Władysława, ur. 2710.1958 r.; absolwent WOSL z 1981 r.; nawigator pułku, programista sekcji służb       6. plmb w Pile; pilot 1 klasy.

Nalot: 989 godz. na samolotach TS-11 Iskra Su-22. Nalot na
Su--22M4
- około 384 godz.

 

 

Zadanie: lot treningowy przed pokazem indywidualnego pilo­tażu na małej wysokości
w DZWA.

Okoliczności katastrofy: Pilot wykonywał trening na samolocie Su-22M4 przed
indy
widualnym pokazem pilotażu na małej wysokości i w locie koszącym. Spowodował
prze
kroczenie krytycznych kątów natarcia w głębokim wirażu na małej wysokości,
przeciągnię
cie samolotu i zderzenie z ziemią w odległości 480 m od ogrodzenia lotniska. Nie podjął próby katapultowania i zginął.

Przyczyna: Bezpośrednie przyczyny katastrofy to błąd pilotażowy i zaniedbania
or
ganizacyjne.

 

Miejsce spoczynku: Cmentarz miejski w Pile.

 

 


23 października 1986r. godz. 22.37

Pilot: por. pil. inż. Bogusław Siwieć s. Stanisława, ur. 8.07.1958 r.; absolwent WOSL

z 1982 r.; starszy pilot z 6. plmb w Pile; pilot 2 klasy.

Nalot: 614 godz. Nalot na Su-22 - około 73 godz.

 

 

 

Zadanie: Lot na imitację atakowania celów naziemnych w NZWA.

Okoliczności katastrofy: Podczas nocnego lotu na prosty pilotaż w strefie, w zwykłych warunkach atmosferycznych, pilot Su-22M4 błędnie odczytał wskazania wysokościomierza podczas wprowadzania samolotu w nurkowanie: 1200 m zamiast 200 m. Podczas wykonywania imitacji atakowania celów naziemnych na małej wysokości pilot nie zdołał wyprowadzić samolotu z nurkowania i maszyna pod małym kątem zderzyła się z ziemią
w rejonie miejscowości Waplewo. Pilot nie próbo
wał się katapultować, do końca nie uświadamiał sobie zagrożenia.

Przyczyna: Przyczyną katastrofy było nieprawidłowe działanie pilota w locie w czasie pozorowanego atakowania celu naziemnego w nocy.

 


 

 

 

   
 
© Portal Eskadra 2007-2009